15.2.17

Nie mam co na siebie...psiknąć?

Wszystko wskazuje na to, że się starzeję albo przechodzę kryzys wieku średniego:) Perfumeryjne nowości nie wzbudzają już szybszego bicia serca. Mało co jest w stanie spodobać mi się na tyle, bym to kupiła. Są takie dni, kiedy chcę odpocząć (po to by na nowo zatęsknić) za wyszukanymi kompozycjami mistrzów sztuki perfumeryjnej.
Wtedy sięgam po coś "bardziej zwykłego", prostszego w odbiorze.

Ostatnio często sięgam po dwa szeroko dostępne zapachy.
Zacznę od najnowszej propozycji firmy Avon. Zauważyłam, że raz w roku na Dzień Kobiet Avon wypuszcza na rynek interesujące propozycje. Flakony mają różowy odcień, a zawartość jest subtelna i kobieca. Femme, Sensuelle czy tegoroczna Viva la vita to niektóre z przykładów. 
Viva la vita to zapach sygnowany przez Małgorzatę Kożuchowską; kampania reklamowa zrealizowana w Rzymie szerzy ideę radości życia. Perfumy te spodobają się fankom nut kwiatowych. Magnolia, którą uwielbiam, grejpfrut, mandarynka, wanilia i nuty drzewne - tak pachnie szczęście, które tym razem nosi nazwę Viva la vita.
Zapach odkrywczy nie jest, ale pachnie przyjemnie i niewymuszenie. Lubię je na co dzień. Nuty kwiatowe zostały ocieplone wanilią, całość stanowi niedrażniącą, wiosenną kompozycję odpowiednią na każdą porę dnia.
Halle by Halle Berry to kolejna propozycja przyjemnego, niezobowiązującego zapachu. Posiadam dwa flakony (oba są prezentami). 
Perfumy te wybitnie kojarzą mi się wakacjami, słońcem, rozgrzanym piaskiem i morzem. O ile Viva la vita jest zapachem kwiatowym, w przypadku Halle dominują nuty owocowe. Perfumy są opisywane jako ciepłe i zmysłowe. Ciepłe są na pewno, ale czy zmysłowe? Rzecz gustu. Dla mnie to przyjemny, owocowy, wyjątkowo letni zapach. Nie dusi, nie męczy, nie powoduje bólu głowy. 



Jest to jedyny zapach z kategorii celebryckich, z którym się zaprzyjaźniłam. Mają w sobie coś:) Może to przez nuty kadzidła czy bursztynu? Można zaryzykować stwierdzeniem, że posiadają w sobie nutkę orientu. Przez to wyróżnia się na tle innych. Ciepłe, słodkie, a jednocześnie świeże... Używam ich głównie wiosną i latem, które bez Halle nie istnieje:) 

Znacie powyższe zapachy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP